Kogo spotkamy na giełdzie papierów wartościowych?

kogo spotkamy na gieldzie papierow wartosciowych

Na giełdzie spotykają się różni inwestorzy. Można ich rozróżnić, pod kątem kim są, a także, w jaki sposób inwestują. Wszyscy oczywiście mają jeden cel – zarobić na akcjach, ale wiadome jest, że nie wszystkim się ta sztuka uda. Ktoś w końcu kupuje papiery “na górkach”…

Kogo spotkamy na GPW, kupując akcje online?

Fizycznie oczywiście nikogo, chodzi tutaj o nazewnictwo poszczególnych graczy czy osób udzielających się na giełdzie. Są tutaj gracze indywidualni, fundusze, daytraderzy czy np. sympatyczny pan widłowy. Zapraszam do krótkiego przeglądu giełdowych “żołnierzy”.

Inwestorzy indywidualni – inwestorzy działający na własny rachunek. Sami dokonują wyborów, w co i ile zainwestować, sami oceniają ryzyko (lub szukają takich informacji np. w sieci) i jak będzie wyglądał ich skład portfela. Indywidualni gracze kupują akcje online, wykorzystując do tego np. nowoczesne platformy inwestycyjne. Wszystko wygodnie, szybko i bez wychodzenia z domu. Niektóre z tych platform dostępne są również na urządzenia mobilne, dlatego inwestować można z dowolnego miejsca. Wystarczy smartfon z dostępem do Internetu.

Inwestorzy instytucjonalni – to duzi gracze. W żargonie giełdowym określani często jako “grubasy”. Należą do nich fundusze inwestycyjne (fundsy), banki czy domy maklerskie działające na własny rachunek. Cechują się dużymi środkami na inwestycje, mogąc czasem w znacznym stopniu wpływać na cenę poszczególnych akcji.

Daytraderzy – to gracze, którzy dokonują transakcji kupna i sprzedaży papierów wartościowych w ramach jednej sesji giełdowej (w przeciągu jednego dnia). Dokonują wielu transakcji i zadowalają ich niewielkie (aczkolwiek częste) zyski. To typowi giełdowi spekulanci, dla których liczą się tylko zmiany kursów, a nie wartościowe spółki czy dywidendy.

Animatorzy – specjalna grupy graczy na rynku, którzy mają podpisane umowy z giełdą lub emitentem i regularnie wystawiają kolejne oferty kupna i sprzedaży akcji poszczególnych spółek. Mają za zadanie utrzymać płynność określonych akcji. W rolę animatorów wcielają się najczęściej domy maklerskie.

Leszcze – to potoczne określenie dla młodych czy niedoświadczonych graczy, którzy podejmują decyzje pod wpływem chwili, na podstawie opinii znalezionych na forach giełdowych czy pod wpływem naganiaczy. Dają często sobą manipulować, ulegają emocjom i najczęściej stopniowo tracą zainwestowany kapitał.

Widłowy – i na koniec zejdziemy już z samych graczy i dodamy kogoś z obsługi. Widłowy to potoczne określenie dla Przewodniczącego Sesji Giełdowej. A skąd takie określenie? Bo to właśnie ta osoba ustala ewentualne widełki statyczne i dynamiczne w notowaniach. Działania tej osoby, ujawniają się szczególnie podczas ogromnego zainteresowania konkretną spółką lub masowej wyprzedaży danego papieru. Ma on możliwość czasowego zablokowania dokonywania transakcji papierami danej spółki.

Artykuł sponsorowany

Udostępnij

Mogą Cię Zainteresować
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA