Tak więc mam dylemat z tytułu. Po urodzinach uzbierało mi się trochę pieniążków i tak myślę żeby wymienić moją wysłużoną i mocno wyeksploatowaną Lumię 625 na coś nowego. Tym razem na pewno zależy mi na nowym egzemplarzu. Dotychczas oba moje telefoniki z kafelkami (wcześniej jeszcze HTC Mozart) brałem używane. Jeśli chodzi o moje wymagania... Najważniejsze zastosowanie telefonu to dla mnie słuchanie muzyki. O ile zarówno o L625, jak i Mozarcie jako całości złego słowa nie powiem to muszę powiedzieć, że w obu egzemplarzach po około roku mocno intensywnej eksploatacji zaczęły psuć mi się wejścia słuchawkowe - całkiem nowe słuchawki działały tylko w mono, przerywały itp. Oczywiście w nowym telefonie chciałbym tego uniknąć. Z tego powodu patrzę na 925. Ex flagowiec powinien zapewniać porządne części, które nie wyeksploatują się tak szybko. Czy takie przypuszczenia są słuszne?

Poza kwestią słuchania muzyki... Jak oceniacie oba telefony? Jak na obu wygląda kwestia aktualizacji do WP10? A może warto się zainteresować jednak 550 albo 640?