Niestety nie, standardowa formulka o wgraniu oprogramowania plus plytka z usb w czesciach. Jeszcze cierpliwa jestem, ale i na to jest sposob - jesli telefon w ciagu 30 dni od naprawy (nie od odebrania) wraca na serwis to technikom robi sie tzw. powrot. Z rozmowy telefonicznej wiem, ze Microsoft rowniez taki czas sobie liczy. Wiem, ze jak mi wracaly telefony to czasem nawet jak nie bylo widac jakiejs usterki to dla swietego spokoju sie wymienialo Klientowi czesc jaka chcial - a to kamera, a to plytka klawiatury, bo przeciez nie kazda usterka wystepuje za kazdym razem (dotyk u mnie tez raz dziala dobrze a raz mam ochote rzucac telefonem o sciane). Wiec jakby co moge zawsze oddawac i oddawac, i oddawac - w koncu i mi wymienia. A ze naprawa poszla szybko - oddane w salonie operatora w poniedzialek a odbior w srode to jakos dlugo bez telefonu nie bede