Tweety na temat @windowsmaniapl
r   e   k   l   a   m   a
Strona 7 z 8 PierwszyPierwszy ... 345678 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 61 do 70 z 80

Wątek: Reklamacja u sprzedawcy: gwarancja producenta czy rękojmia

  1. #61

    OFF-LINE
    Awatar Hezar

    Dołączył
    07.06.2015
    Lokalizacja
    Oberschlesien
    Posty
    467
    Telefon
    L930 / L640
    FW
    Aktualne
    Operator
    nju / Plus
    Dziękuję
    30
    Podziękowano
    52(45)
    Reklama:
    Okej, zapytam na pewno!
    ..:: Sapientia Uti ::..


  2. Jeden użytkownik podziękował Hezar za ten post:

    ali_cja (04-08-2015)

  3. Pani SponsorPanna Google jest aktywna
    Avatar Panny Google


    Dołączył
    24-08-2012
    Skąd
    Internet
    Telefon
    Lumia 900
    Operator
    Play
    Postów
    2134
    Podziękowano
    871(239)
  • #62

    OFF-LINE
    Awatar ali_cja

    Dołączył
    29.08.2014
    Lokalizacja
    Koszalin/Gdańsk
    Posty
    5,215
    Telefon
    L 930, 950XL DS,1320
    Operator
    Plus,Play
    Dziękuję
    669
    Podziękowano
    1,409(866)
    Wpisów na blogu
    36
    W temacie Rękojmia a naprawa gwarancyjna z pominięciem Sprzedawcy., określiłeś sprzedawcę swojego telefonu:
    Cytat Zamieszczone przez Hezar Zobacz posta
    pozwanym będzie Saturn - spółka komandytowa w Gliwicac
    Nie, to nie jest prawidłowe określenie Sprzedawcy, tym bardziej strony pozwanej.
    Sprzedawcą, w Twoim przypadku jest "Saturn Planet Sp. z o.o. Gliwice Spółka komandytowa", siedziba spółki: " 02-222 Warszawa, Al. Jerozolimskie 179"
    W Gliwicach, to Ty zawarłeś umowę sprzedaży.

  • #63

    OFF-LINE
    Awatar Hezar

    Dołączył
    07.06.2015
    Lokalizacja
    Oberschlesien
    Posty
    467
    Telefon
    L930 / L640
    FW
    Aktualne
    Operator
    nju / Plus
    Dziękuję
    30
    Podziękowano
    52(45)
    @ali_cja
    Tym razem to Ty doprowadziłaś mnie do stanu wrzenia

    Jeżeli wejdziesz na stronę UOKiK:
    https://uokik.gov.pl/

    I zadzwonisz pod numer telefonu:


    A następnie przedstawisz sytuację i zapytasz, kogo należy pozwać, uzyskasz odpowiedź: Spółkę Komandytową w Gliwicach - w skrócie tego, kogo masz na paragonie.
    Jeżeli chcesz dokładnego określenia, będzie to następujący pozwany:
    paragon_1.jpg

    paragon_2.jpg

    I - TAK - będzie tu Twoja Warszawa.
    ..:: Sapientia Uti ::..


  • #64

    OFF-LINE
    Awatar ali_cja

    Dołączył
    29.08.2014
    Lokalizacja
    Koszalin/Gdańsk
    Posty
    5,215
    Telefon
    L 930, 950XL DS,1320
    Operator
    Plus,Play
    Dziękuję
    669
    Podziękowano
    1,409(866)
    Wpisów na blogu
    36
    @Hezar;
    Nie jest to moja „Warszawa” i mnie osobiście, nie jest to do niczego potrzebne. I nie o Warszawę tu chodzi! Chodziło mnie przede wszystkim o to, żebyś prawidłowo określił Sprzedawcę.
    Nie muszę oglądać paragonów, faktur itp. Mnie wystarczyła tylko Twoja informacja o miejscu zakupu; w sieci ustaliłam, kto jest sprzedawcą i gdzie znajduje się siedziba firmy.
    Ponieważ formą organizacyjną sprzedawcy jest spółka komandytowa /spółka osobowa/, wiem że nie posiada ona osobowości prawnej. Kodeks spółek handlowych nie przyznał jej podmiotowości prawnej, ale może nabywać we własnym imieniu prawa, zaciągać zobowiązania, pozywać i być pozywaną.

    Mnie zależało tylko na tym, żebyś zrozumiał to, że zawsze trzeba sprawdzać i nie wierzyć na słowo, bo to jest Twoja sprawa i Twoje pieniądze. Jak Ty sam nie zadbasz o prawidłowości w czynnościach zmierzających do rozstrzygnięcia Twojego problemu, to nikt nie będzie w stanie Ci pomóc.
    Gdzieś, tu na forum, wyczytałam, że najwyższą formą zaufania jest kontrola. Ufaj, ale i sprawdzaj.

    Chciałam, żebyś sam doszedł do tego, kto jest Sprzedawcą; dawałam Ci wskazówki, założyłam temat, a Ty dalej uparcie twierdziłeś to, co zasłyszałeś.
    A wystarczyło spojrzeć na paragon i na swoje pisma, które kierowałeś do Sprzedawcy.
    Np. pismo „Saturn_-_podejście_3” z 21.07.2015 r, w którym właściwie wskazałeś adresata:
    Saturn Planet Sp. z o. o. Gliwice Sp. Komandytowa, 02-222 Warszawa, Al. Jerozolimskie 179
    Market: 44-100 Gliwice, ul. Pszczyńska 315

    Gdybym nie doprowadziła do stanu wrzenia, chyba nikt by Ciebie nie zmusił do napisania:
    „I - TAK - będzie tu Twoja Warszawa „

  • #65

    OFF-LINE
    Awatar Hezar

    Dołączył
    07.06.2015
    Lokalizacja
    Oberschlesien
    Posty
    467
    Telefon
    L930 / L640
    FW
    Aktualne
    Operator
    nju / Plus
    Dziękuję
    30
    Podziękowano
    52(45)
    Cytat Zamieszczone przez ali_cja Zobacz posta
    Mnie zależało tylko na tym, żebyś zrozumiał to, że zawsze trzeba sprawdzać i nie wierzyć na słowo, bo to jest Twoja sprawa i Twoje pieniądze. Jak Ty sam nie zadbasz o prawidłowości w czynnościach zmierzających do rozstrzygnięcia Twojego problemu, to nikt nie będzie w stanie Ci pomóc.
    I tak właśnie robię.

    Cytat Zamieszczone przez ali_cja Zobacz posta
    Chciałam, żebyś sam doszedł do tego, kto jest Sprzedawcą; dawałam Ci wskazówki, założyłam temat, a Ty dalej uparcie twierdziłeś to, co zasłyszałeś.
    Nie bardzo rozumiem - przecież cały czas wyraźnie piszę, że ewentualnym pozwanym będzie Spółka Komandytowa w Gliwicach. To był skrót myślowy, a teraz już ewidentnie widzę, że Tobie uparcie chodziło o to, żebym dokładnie napisał:
    "Saturn Planet Sp. z o. o. Gliwice Sp. Komandytowa, 02-222 Warszawa, Al. Jerozolimskie 179
    Market: 44-100 Gliwice, ul. Pszczyńska 315".

    Na litość boską, przecież chyba jasne, że pozywając sprzedawcę do sądu nie napisał bym "Spółka Komandytowa w Gliwicach", tylko znalazło by się tu to, co jest w pismach i na paragonie, czyli - powtórzę:
    "Saturn Planet Sp. z o. o. Gliwice Sp. Komandytowa, 02-222 Warszawa, Al. Jerozolimskie 179
    Market: 44-100 Gliwice, ul. Pszczyńska 315".
    Ostatnio edytowane przez Hezar ; 07-08-2015 o 14:57
    ..:: Sapientia Uti ::..


  • #66

    OFF-LINE
    Awatar Hezar

    Dołączył
    07.06.2015
    Lokalizacja
    Oberschlesien
    Posty
    467
    Telefon
    L930 / L640
    FW
    Aktualne
    Operator
    nju / Plus
    Dziękuję
    30
    Podziękowano
    52(45)

    Exclamation

    Dziewczęta i chłopcy, chłopcy i dziewczęta!

    Oto nadszedł moment rozwiązania całej sprawy - rozwiązania korzystnego dla mnie, czyli konsumenta - ale po kolei.
    Dnia 03.08.2015 r. złożyłem w markecie w Gliwicach oświadczenie o odstąpieniu od umowy sprzedaży. W piśmie zawarłem cały, dotychczasowy przebieg sprawy, treść oświadczenia o odstąpieniu oraz uzasadnienie - wszystko naturalnie poparte stosownymi zapisami z Kodeksu Cywilnego. Na ustosunkowanie się do pisma i wcielenie w życie odstąpienia od umowy - a więc wystawienie dokumentu potwierdzającego takowe odstąpienie - dałem sprzedawcy 7 dni kalendarzowych. Po dziesięciu dniach nie otrzymałem żadnej odpowiedzi, więc postanowiłem pofatygować się osobiście do marketu po takowy dokument i wyjaśnienia.
    Na miejscu poinformowano mnie, że telefon po raz kolejny został skierowany do serwisu w celu sprawdzenia i że jeszcze nie minęło 14 dni, które Saturn ma na rozpatrzenie sprawy. W odpowiedzi pracownicy działu reklamacji, usłyszeli ode mnie, że to nie jest reklamacja, a odstąpienie od umowy i że nie obowiązuje w tym przypadku 14 dni, a tyle, ile ja - jako konsument - im wyznaczę, oczywiście przy założeniu, ze termin jest rozsądny. Pani zastępca kierownika działu, czerwona jak burak i wyraźnie zdenerwowana, wykonała kilka telefonów i przewertowała cały Kodeks Cywilny, ale odpowiedzi na moje pytanie, gdzie niby jest zapis o 14 dniach przy odstąpieniu od umowy, nie potrafiła znaleźć. Do rozmowy przyłączył się jeszcze trzeci pracownik działu, ale podobnie jak jego dwie koleżanki, nie był w stanie odpowiedzieć na moje pytania, kłócąc się i wykazując przy tym zupełny brak wiedzy, którą na zajmowanym stanowisku powinien mieć. W kluczowym momencie poproszony został kierownik sklepu, który podobnie jak pracownicy działu reklamacji upierał się przy 14 dniach informując, że sprawą zajmą się prawnicy Saturna. Po wszystkim wykonałem telefon na infolinię UOKiK, której pracownik potwierdził, że termin wyznacza w takim przypadku konsument, a jeżeli market nie chce się ustosunkować, to pozostaje mi tylko sąd i powództwo cywilne. Na odchodne wysmarowałem jeszcze pismo, w którym zażądałem odpowiedzi na pytanie, gdzie w zapisach polskiego prawa widnieje informacja o 14 dniach.
    Następnego dnia zadzwoniła do mnie moja "ulubiona" pani kierownik działu reklamacji z przeprosinami i informacją, że jednak telefon zostanie mi wymieniony na nowy! W słuchawce usłyszałem, że ponieważ w markecie nie ma już tego modelu, więc zapyta, czy jest możliwość sprowadzenia nowego - jeśli nie, będę mógł wybrać coś innego, albo zwrócą mi kasę. Po kilku godzinach oddzwoniła, że telefon jednak mogą sprowadzić, więc jest już zamówiony i będzie w przyszłym tygodniu, o czym osobiście mnie poinformuje. Zastrzegłem, że telefon ma być fabrycznie nowy, na co otrzymałem zapewnienie, że tak właśnie będzie. Po otrzymaniu nowego, na umowie sprzedaży zostaną naniesione nowe numery fabryczne.

    Wnioski:
    Saturn popełnił kardynalny błąd, olewając termin, jaki dostał na ustosunkowanie się do sprawy - a wniknęło to po prostu z faktu, że najzwyczajniej w świecie jego pracownicy nie zapoznali się dokładnie z treścią ostatniego pisma (co potwierdziła zresztą pani kierownik). Dzień, w którym bylem w markecie, był dniem jej urlopu, więc dopiero następnego miała możliwość konsultacji z prawnikami, którzy najwyraźniej poinformowali ją, że sprawa może zostać skierowana do UOKiK, który popędzi market do działania, nakładając przy okazji grzywnę, a w najlepszym wypadku zostanie sąd, co wiąże się z jeszcze wyższymi kosztami.
    Żeby była jasność - w całej sprawie miałem sporo szczęścia, gdyż pierwsza reklamacja była reklamacją nie w ramach rękojmi i to był jedyny argument, który prawnicy tego niemieckiego elektro-molocha mogliby podważyć i tym samym odmówić odstąpienia od umowy. W piśmie powołałem się jednak na zapis KC, mówiący o domniemaniu wady w chwili sprzedaży, łącząc to z pierwszą reklamacją i nienależytym sprawdzeniem telefonu przez serwis. Druga reklamacja - już w ramach rękojmi - potwierdziła wadę, a wiec sprzedawca sam sobie strzelił w stopę. Strzałem w kolano okazało się jednak nie wywiązanie się sprzedawcy z terminu odstąpienia od umowy - brak uwag automatycznie oznacza, że druga strona zgadza się na warunki strony wnoszącej. W takim wypadku Saturn wyczul, że stoi na przegranej pozycji - odstąpienie od umowy oznacza dla nich użeranie się z bankiem ze względu na raty, więc szybciej i wygodniej będzie dać mi po prostu nowy telefon.

    Na koniec tego wywodu chciałbym bardzo serdecznie podziękować naszemu forumowemu specjaliście i doradcy - @ali_cja: Chylę czoła. Gdyby nie Twoje rady, pomoc i wzory pism, nie wygrałbym tej batalii, a nawet bym jej nie rozpoczął. Gdyby nie Ty, nie nabyłbym również tak szerokiej wiedzy i doświadczenia w tym zakresie. Nasze ostatnie dyskusje nie były może zbyt przyjemne, atmosfera była nerwowa, ale koniec końców udało nam się osiągnąć to, o co chodziło.
    Jeszcze raz: DZIĘKUJĘ!
    ..:: Sapientia Uti ::..


  • 2 następujących użytkowników podziękowało Hezar za ten post:

    ali_cja (15-08-2015),to_ja (18-08-2015)

  • #67

    OFF-LINE
    Awatar ali_cja

    Dołączył
    29.08.2014
    Lokalizacja
    Koszalin/Gdańsk
    Posty
    5,215
    Telefon
    L 930, 950XL DS,1320
    Operator
    Plus,Play
    Dziękuję
    669
    Podziękowano
    1,409(866)
    Wpisów na blogu
    36
    Bardzo mnie ucieszył Twój ostatni wpis. Od kilku dni miałam niewielką "nerwówkę", że nic się nie dzieje. Podjęłam jednak decyzję, by postawić na cierpliwość. No, i się doczekałam

    Cytat Zamieszczone przez Hezar Zobacz posta
    Saturn popełnił kardynalny błąd
    Zgadzam się, ale tylko z tą częścią zdania. Saturn popełnił ten błąd już na początku postępowania reklamacyjnego - gdy odmówił Ci uznania reklamacji z tytułu rękojmi, przyznając się jednocześnie do wykrycia wady telefonu. Od tego momentu, powinni byli przewidzieć, że odwlekanie pozytywnego rozpatrzenia reklamacji może tylko i wyłącznie nadwyrężyć ich wizerunek. Błąd kardynalny Saturna o którym Ty napisałeś, nim nie był. Było to natomiast zdarzenie, przekraczające granicę ignorancji sprzedawcy!

    Cytat Zamieszczone przez Hezar Zobacz posta
    Żeby była jasność - w całej sprawie miałem sporo szczęścia
    I tutaj również się z Tobą nie zgadzam ( nie pierwszy raz, a jakże); to nie Ty miałeś w tej sprawie sporo szczęścia, tylko sprzedawca miał nieszczęście, że się potykał. I to nie z nieostrożności, tylko z lekceważenia polskiego prawa, w szczególności praw konsumenckich oraz wykorzystywania pozycji silniejszego w celu ochrony wyłącznie swoich interesów ekonomicznych.

    Nie mnie wytykać i oceniać Twoje błędy, nawet gdyby zdarzyło Ci się je popełnić.
    Moim zadaniem, ja to tak rozumiem, jest wskazanie właściwego kierunku wyjścia z sytuacji w której znalazł się kupujący/konsument. A jakich metod użyję, to jest zupełnie nieważne, byleby nie naruszały "prawa", dobrych obyczajów i były skuteczne

  • Jeden użytkownik podziękował ali_cja za ten post:

    Hezar (16-08-2015)

  • #68

    OFF-LINE
    Awatar Hezar

    Dołączył
    07.06.2015
    Lokalizacja
    Oberschlesien
    Posty
    467
    Telefon
    L930 / L640
    FW
    Aktualne
    Operator
    nju / Plus
    Dziękuję
    30
    Podziękowano
    52(45)
    Cytat Zamieszczone przez ali_cja Zobacz posta
    Zgadzam się, ale tylko z tą częścią zdania. Saturn popełnił ten błąd już na początku postępowania reklamacyjnego - gdy odmówił Ci uznania reklamacji z tytułu rękojmi, przyznając się jednocześnie do wykrycia wady telefonu.
    Masz tu Alicjo na myśli pierwszą reklamację w ramach rękojmi (a w rzeczywistości drugą), czy faktycznie pierwszą - tą nie w ramach rękojmi, a gwarancji (w tym przypadku miałem do czynienia z wprowadzeniem w błąd przez pracownika Saturna, nie zaś odmową reklamacji z tytułu rękojmi, a to, że dałem się wprowadzić w błąd, wynikało jedynie z braku mojej wiedzy, z czego Saturn na pewno by się wybronił)?

    Z tego, co dowiedziałem się od konsultantów z UOKiK (trzy różne osoby), nie mogłem żądać odstąpienia od umowy sprzedaży, jeżeli pierwsza reklamacja była reklamacją w ramach gwarancji, a dopiero druga w ramach rękojmi (gdyby doszło do potyczki sądowej, a prawnicy Saturna powołaliby się właśnie na ten fakt, mało prawdopodobne, że wygrałbym tę batalię - i nie pomogłoby tu tłumaczenie, że wprowadzono mnie w błąd, bo jako konsument mam możliwości, żeby znać swoje prawa i je egzekwować, a jeśli ich nie znam i nie egzekwuję, to już moja strata).
    W takim przypadku Saturn mógłby odmówić zaakceptowania odstąpienia od umowy, proponując znowu przywrócenie telefonu do stanu zgodnego z umową, poprzez jego naprawę. I to byłoby jedyne, co mógłbym zrobić, chcąc mieć sprawny sprzęt. Gdyby i pierwsza i druga reklamacja była reklamacją z tytułu rękojmi, wówczas nie byłoby nawet mowy o jakichkolwiek szansach elektro-molocha "aus Deutschland".
    Biorąc pod uwagę awanturę, jaką zrobiłem w markecie, podejrzewam, iż czynnikiem znaczącym w całej tej sprawie był jednak fakt nie ustosunkowania się do terminu, jaki im narzuciłem w piśmie odstąpienia od umowy, ale to tylko moje przypuszczenia. Być może jednak znaczący był też fakt, że w przypadku pierwszej reklamacji serwis potraktował sprawę po macoszemu, a w przypadku drugiej (już rękojmi) przyznał, że wada jest, strzelając sobie tym samym w stopę jednakże nie pokrywa się to z tym, czego dowiedziałem się w UOKiK...
    Ostatnio edytowane przez Hezar ; 16-08-2015 o 13:34
    ..:: Sapientia Uti ::..


  • #69

    OFF-LINE
    Awatar ali_cja

    Dołączył
    29.08.2014
    Lokalizacja
    Koszalin/Gdańsk
    Posty
    5,215
    Telefon
    L 930, 950XL DS,1320
    Operator
    Plus,Play
    Dziękuję
    669
    Podziękowano
    1,409(866)
    Wpisów na blogu
    36
    Myślałam o reklamacji z tytułu rękojmi, w której odmówiono jej uznania, z uwagi na fakt wykrycia wady i braku Twojej zgody na naprawę. Myślę, że tu panuje między nami zgoda.

    W tym miejscu muszę się jednak przyznać, że również dopuszczałam myśl wykorzystania Twojej pierwszej reklamacji, którą rozpatrzono w trybie gwarancji. Gdybym była zmuszona okolicznościami, bądź działała we własnej sprawie; wykorzystałabym wszelkie możliwe i dopuszczalne prawem środki do wykazania w procesie - łącznie z powołaniem się na wadę oświadczenia woli ( błąd istotny lub podstęp) - że zostały naruszone prawa konsumenta.
    Nie jest to jednak miejsce, w którym chciałabym dowodzić swojej tezy. Jestem na etapie przygotowania nowego tematu; poświęconego odstąpieniu od umowy sprzedaży, zawartej w stacjonarnym sklepie sprzedawcy. Jeżeli zostanę doprowadzona do "czerwoności", to taki wpis popełnię bez zbędnej zwłoki I, być może, własnie w nim, powołam się na Twój "przypadek".

    Tomku, stosowanie prawa, i to zarówno stanowionego jak i z uwzględnieniem zasad współżycia społecznego czy utrwalonych obyczajów, jest procesem bardzo skomplikowanym. Nie sam przepis, czyli podstawowa jednostka redakcyjna tekstu prawnego, stanowi podstawę podjęcia decyzji o ostatecznym rozstrzygnięciu w danej sprawie.
    W procesie podejmowania decyzji, należy m.in. wziąć pod rozwagę również inne okoliczności mające wpływ na treść konkretnego przepisu czy normy prawnej. Badać zatem również należy: dlaczego ustawodawca wprowadził dany przepis, co chciał osiągnąć, dlaczego umieścił go w tym a nie innym miejscu aktu prawnego.
    Ponadto, należy również wziąć pod uwagę; czy ustawodawca wcześniejszy przepis regulujący tylko zmienił nadając mu nowe brzmienie, czy też postanowił uregulować jakąś kwestię zupełnie na nowo, a może to, że dawniej określone zdarzenie nie było w ogóle przewidywane przez nikogo a zaczęło dopiero funkcjonować np. w związku z postępem technologicznym.
    Teraz już zapewne wiesz, dlaczego zapytawszy pięciu prawników o zdanie, możesz dostać siedem odpowiedzi

  • #70

    OFF-LINE
    Awatar ali_cja

    Dołączył
    29.08.2014
    Lokalizacja
    Koszalin/Gdańsk
    Posty
    5,215
    Telefon
    L 930, 950XL DS,1320
    Operator
    Plus,Play
    Dziękuję
    669
    Podziękowano
    1,409(866)
    Wpisów na blogu
    36
    Cytat Zamieszczone przez Hezar Zobacz posta
    złożyłem w markecie w Gliwicach oświadczenie o odstąpieniu od umowy sprzedaży.
    Cytat Zamieszczone przez Hezar Zobacz posta
    Następnego dnia zadzwoniła do mnie moja "ulubiona" pani kierownik działu reklamacji z przeprosinami i informacją, że jednak telefon zostanie mi wymieniony na nowy!
    Muszę przyznać, że mam problem ze zrozumieniem zachowania sprzedawcy; Ty przecież nie żądałeś wymiany, tylko złożyłeś oświadczenie o odstąpieniu od umowy sprzedaży! Skuteczne złożenie takiego oświadczenia wywołuje skutki "ex tunc", to znaczy takie, jakby umowy sprzedaży nie zawarto. W wyniku złożenia tego oświadczenia, przeniosłeś własność telefonu na sprzedawcę, a na dodatek oddałeś telefon, czyli przeniosłeś jego posiadanie. I co sprzedawca chce teraz wymieniać? Co oni kombinują?

    Według Uchwały siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 2003-02-27,III CZP 80/02 "Odstąpienie od umowy sprzedaży rzeczy ruchomej na podstawie art. 491 § 1 oraz art. 560 § 2 k.c. powoduje przejście własności tej rzeczy z powrotem na zbywcę."
    Z uzasadnienia tej uchwały: "...Jednostronne oświadczenie woli o odstąpieniu od umowy powoduje więc, że sytuacja prawna wraca do stanu sprzed zawarcia umowy, tak jakby jej w ogóle nie było, co przy odstąpieniu od umowy sprzedaży oznacza automatyczny powrót własności rzeczy do zbywcy..."
    Źródło: Uchwała siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 2003-02-27, III CZP 80/02 | orzeczenia.com.pl - Portal Orzeczeń, Orzeczenia nsa, orzeczenia, orzecznictwo, uzasadnienie


    Wprawdzie, uchwała ta dotyczy wcześniejszego stanu prawnego, w szczególności innego brzmienia art.560 § 2 K.c, nie zmienia to jednak postaci rzeczy.

  • Strona 7 z 8 PierwszyPierwszy ... 345678 OstatniOstatni

    Informacje o wątku

    Użytkownicy przeglądający ten wątek

    Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

    Podobne wątki

    1. Rękojmia a naprawa gwarancyjna z pominięciem Sprzedawcy.
      Przez Dawding w dziale Rękojmia/ niezgodność towaru z umową
      Odpowiedzi: 48
      Ostatni post / autor: 03-09-2015, 00:42
    2. Odpowiedzi: 0
      Ostatni post / autor: 29-08-2015, 19:15
    3. Microsoft; Ograniczona gwarancja producenta.
      Przez ali_cja w dziale Gwarancja
      Odpowiedzi: 0
      Ostatni post / autor: 28-05-2015, 15:14
    4. Rękojmia-odpowiedzialność sprzedawcy za wady rzeczy sprzedanej /przepisy/. Część II
      Przez ali_cja w dziale Rękojmia/ niezgodność towaru z umową
      Odpowiedzi: 0
      Ostatni post / autor: 19-05-2015, 02:51
    5. Rękojmia-odpowiedzialność sprzedawcy za wady rzeczy sprzedanej /przepisy/. Część I
      Przez ali_cja w dziale Rękojmia/ niezgodność towaru z umową
      Odpowiedzi: 0
      Ostatni post / autor: 19-05-2015, 02:43

    Tagi dla tego wątku

    Uprawnienia umieszczania postów

    • Nie możesz zakładać nowych tematów
    • Nie możesz pisać wiadomości
    • Nie możesz dodawać załączników
    • Nie możesz edytować swoich postów
    •  
    Kontakt
    administracja[at]windowsmania.pl

    Kopiowanie zawartości strony bez zezwolenia zabronione
    Dołącz do nas