Dość długo i skutecznie - zarówno w Windows 7 jak i po aktualizacji do 10 - używałem zabezpieczenia komputera (przed dziećmi :-) za pomocą SYSKEY - hasło wpisywane zawsze przy starcie komputera.
Ostatnio zmieniłem dysk na SSD i wykonałem ponowną instalację Windows 7 + update do 10. Teraz zabezpieczenie syskey, tj. pytanie o hasło aktywuje się TYLKO przy restarcie, natomiast jak włączam komputer od zera - uruchamia się bez hasła, jakby zabezpieczenia syskey-em nie było. Cała procedura konfiguracji hasła dla bazy danych kont ("syskey" - "Aktualizuj" -> "Uruchamianie z hasłem" -> dwukrotne wpisanie nowego hasła i potwierdzenie starym) wydaje się przebiegać poprawnie.

Ktoś ma pomysł co się dzieje? A może jakaś alternatywa dla "Syskey"? Chodzi mi wyłączenie o to, żeby dzieci nie mogły włączyć komputera bez mojej zgody. Bez wnikania w szczegóły - samo hasło do konta Windows to za mało.

Pozdrawiam