Tweety na temat @windowsmaniapl
r   e   k   l   a   m   a
Strona 3 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 34

Wątek: [Windows 8] Firefox Metro

  1. #21

    OFF-LINE
    Awatar skubi07

    Dołączył
    19.07.2013
    Lokalizacja
    Tarnów
    Posty
    1,435
    Telefon
    Xiaomi Mi3W
    Operator
    T-Mobile
    Dziękuję
    216
    Podziękowano
    221(183)
    Reklama:
    Wiem że z tydzień temu miałem jeszcze aurore i była tam opcja uruchomienia w trybie modern. Ide sobie o to ręke uciąć ;D A i wygląd był jeszcze taki jak w ff od mozilli Aczkolwiek jeszcze na szybko sprawdze ;D


    EDIT:

    No i sie nie myliłem, chyba że to ja mam coś nie halo.

    Bez♥tytułu.jpg
    Ostatnio edytowane przez skubi07 ; 08-02-2014 o 15:26

  2. Pani SponsorPanna Google jest aktywna
    Avatar Panny Google


    Dołączył
    24-08-2012
    Skąd
    Internet
    Telefon
    Lumia 900
    Operator
    Play
    Postów
    2134
    Podziękowano
    871(239)
  • #22
    Budniu
    Gość
    Dotychczas był on tylko z nazwy i dlatego, że był pod modern. Teraz (jak pokazałem na screenie) pracując pod desktopem, nie pod modern, po prawej stronie dodali całe menu fingers friendly

  • #23

    OFF-LINE
    Awatar skubi07

    Dołączył
    19.07.2013
    Lokalizacja
    Tarnów
    Posty
    1,435
    Telefon
    Xiaomi Mi3W
    Operator
    T-Mobile
    Dziękuję
    216
    Podziękowano
    221(183)
    Aaaaa to zwracam honor. Myślałem że ogólnie chodzi o to że można w modern odpalić.

  • #24
    Budniu
    Gość
    Nieeee, to, to już dawno - cofnij się do pierwszej strony - od tamtej pory używam Aurory i pod modern to rzecz jasna - że skoro działa z kaflami i się z nimi komponuje oraz ma UI zoptymalizowany pod modern to dlaczego na dotykowcach nie można by jej używać. Sądzę, że ten UPD, o którym pisałem na poprzedniej stronie to właśnie to co pokazałem później na screenie.

  • #25

    OFF-LINE
    Awatar Wall-E

    Dołączył
    20.11.2013
    Lokalizacja
    Warszawa
    Posty
    1,360
    Telefon
    Microsoft Lumia 950XL DS
    FW
    1703/10.0.15063.297
    Operator
    PLUS
    Dziękuję
    968
    Podziękowano
    457(232)
    Trochę przypadkiem trafiłem na ten temat... Co więcej, wyhaczyłem go zaraz po tym jak internetowe tabloidy zgodnie zameldowały, że Mozilla Fundejszyn oficjalnie wstrzymała dalszy rozwój "Firefoxa dla Windows 8" - czyli kilka dni temu. Ale nie do końca o tym chciałem...



    Tak właśnie zaczynał się oryginalny post, który zacząłem pisać w tym wątku.
    Moim pierwotnym zamiarem było napisanie kilku słów o Aurorze, ale jak to często bywa "popłynąłem" i zanim się zorientowałem wyszło z tego coś jak opis migracji danych z Opery na FF/Aurorę... Heh... no ale niech już zostanie, może się komuś to przyda a i mnie szkoda wywalać godzinę klepania w klawiaturę...
    Tym samym pozwolę sobie kontynuować treść oryginalnie pisanego posta...


    Uważnie prześledziłem wątek i opierając się na z grubsza pozytywnych ocenach Ósemkowego Liska wpadłem na desperacki pomysł przetestowania tego wynalazku. Dlaczego "desperacki", o tym za kwilkę.
    Szczególnie zainteresowały mnie opinie @Budnia o czymś co nazwał Aurora. Szczerze mówiąc to do tej pory owej nazwy nie wiązałem z żadną przeglądarką - a przemieliłem już tony tego siana. Właściwie nic wielkiego by się nie stało gdyby @Budniu nie był łaskaw podać linków do... tego czegoś. Generalnie to wybredne ze mnie bydlę i byle gdzie się nie szlajam - podobnie jest z linkami, byle jakich nie klikam
    Jednak tutaj nie zapanowałem nad rdzeniem kręgowym i bezwolnie pozwoliłem mu na pewne impulsy które doprowadziły do tego, że siorbnąłem i zainstalowałem tego exe-ka... Zapewne dużą rolę odegrała moja, skrajna już, desperacja w kwestii przeglądarek.
    Jak dotąd używałem Opery, z którą łączyły mnie bez mała stosunki intymne. W pewnych kręgach popularne są opinie, że 11 lat wspólnego pożycia z deka trąca nekrofilią lub podobną sodomią, jednak ja uważam, że nie do pogardzenia są jeszcze tzw. uczucia - np. fascynacja, przywiązanie i takie tam... Ale było i się skończyło. Póki Opera rozwijała się jako samo-swoja i jedyna w swoim rodzaju przeglądarka, póty związek miał jakąś przyszłość. Niestety, norweska nastolatka osiągnąwszy w roku 2013 pełnoletność postanowiła po raz pierwszy odwiedzić specjalistę chirurgii estetycznej i... tak jej zostało. Czasami odnoszę wrażenie, że Opera ma swoje korzenie gdzieś w Ameryce Południowej... Ekwador, Brazylia... może Argentyna albo Kolumbia... Tam swoistą "nową świecką tradycją" jest fundowanie nastolatkom dochodzącym pełnoletności pierwszej operacji plastycznej. Taką też operację swojej 18-latce zafundowała Opera Software.
    15 wersja Opery to zmiana "silnika" renderującego na WebKit (ten sam co w Chrome) i jednoczesne całkowite pozbawienie przeglądarki jej indywidualizmu, funkcji wyróżniającej ją z tłumu konkurencji i wielu innych rzeczy, które robiły z Opery produkt jedyny w swoim rodzaju.

    (tu przetarł oczki bo mu się odrobinę "spociły")

    Ale do rzeczy.
    Tak czy owak zostałem zmuszony do migracji na inny produkt. Szoł must goł on.
    Pierwszym oczywistym wyborem wydawał się Firefox. Ale... Opera poprzednio (do wersji 12) dawała mi "w standardzie" wiele rzeczy których konkurencja albo pozbyła się już dawno (np. wielofunkcyjny sidebar) albo nigdy nie miała (np. wbudowany, prosty acz funkcjonalny, klient poczty). Dodatkowo pojawiła się kwestia migracji danych zawartych w Operze, które nigdy nie były kompatybilne z konkurencją - poczta, zakładki, hasła oraz speeddial (dla mnie ważny).

    W sumie poczta okazała się problemem typu "mały pikuś" - moduł Opera Mail został wydzielony z przeglądarki i funkcjonuje jako osobny program. Kwestia importu poczty, kont, kontaktów oraz przeniesienia pliku z hasłami do kont pocztowych (wand.dat). Lekko, łatwo, przyjemnie. Co prawda teraz muszę mieć już dwa osobne programy, ale traktuję to jako zło konieczne - i tak nie byłbym w stanie zaimportować poczty z Opery do żadnego innego programu pocztowego... tutaj przynajmniej mam to w formie, którą znam i lubię.

    Większym problemem okazały się zakładki. Ale nie dlatego, że nie da się ich portować do FF bo się da. Problemem jest "chora" obsługa zakładek z praktycznym pominięciem (i tak szczątkowego) sidebara. Ten problem rozwiązały mi dwa(!) dodatki do FF:
    - Old Bookmarks Sidebar
    - OmniSidebar
    Kombinacja obu dodatków pozwoliła mi na uzyskanie prostego i funkcjonalnego bocznego sidebara - ważny jest tutaj dodatek "Old Bookmarks Sidebar" gdyż pozwala on na wyświetlanie sidebara znanego ze starych wersji FF (2.x), czyli same zakładki bez dziwnego "udrzewienia" wśród innych folderów. Oczywiście istnieją kombajny typu "All-in-One Sidebar", jednak nie do końca dobrze wyświetlają się one w Aurorze (brak wyświetlania niektórych ikonek) a dodatkowo nie można się pozbyć pewnych elementów z widoku domyślnego.
    Teraz pozostało tylko przenieść zakładki z Opery do FF i po problemie. No tak... Jakbym miał 5, 10 czy 15 zakładek to bym je sobie przeklepał. Ale ja mam ich ponad 300 sztuk...
    Rozwiązaniem - wspólnym dla obu przeglądarek - okazał się plik HTML. Opera umie wyeksportować zakładki do HTML a FF umie je sobie z takiego pliku siorbnąć. Tak też się stało. There is no Spoon.

    Tutaj skończyły się przyjemności a zaczęły się schody.
    Zacznijmy od speeddiala...
    Wbudowany firefoxowy speeddial - jak zwykł mawiać Foks (ten od Kwinty z Vabank-u) - "to jest jakieś qui pro quo" czegoś co ma służyć za speeddial - pomijam i wyrzucam z pamięci.
    Mój speeddial to aż... albo tylko, 70 pozycji - siłą rzeczy element ważny. Aż się prosi by do przeniesienia użyć jakiegoś "automatu". Niestety - żadnego takiego nie znalazłem i skończyło się na manualnym przenoszeniu link-by-link do "nowego" speediala. może ktoś ma na to jakiś patent... Ja nie mam. Żadna przeglądarka nie umie zaimportować wyniku operowego eksportu.
    Jednak jest tutaj i odrobina satysfakcji...
    Jako zamiennik wbudowanego w FF speeddiala użyłem dodatku:
    - Speed Dial
    Warto wiedzieć, że o ile nieco ustępuje on swojemu operowemu odpowiednikowi pod względem wyglądu o tyle mocno przewyższa go w możliwościach konfiguracyjnych. Dżast lajk a hewen. Of kors.

    W tym miejscu pozostała mi sama esencja smaku porównywalna z latte od MK CAFÉ - hasła do stron...
    Jak wiadomo operowe hasła są niekompatybilne EVER z innymi przeglądarkami - dopiero nowe cycki Opery w postaci WebKit-a i przyległości wprowadzają szczątkową kompatybilność, ale i to nie zawsze i nie wszędzie. Niemniej, haseł z Opery do wersji 12 nie idzie "przechwycić" niczym... ba, nawet nie da się ich podejrzeć w przeglądarce (like FF).
    W tym temacie poległem na kilka dni. Totalnie, nieodwołalnie i całkowicie. Jednak...
    Co by o Góglu nie mówić to nie można odmówić mu wiedzy. On - tak jak Czak Norris - wie wszystko, ino jak źle zapytasz to wali z półobrotu. Kilka razy mnie sędzia liczył, nie przeczę...
    W efekcie "burza mózgów" rzuciła mnie na stronę: NirSoft - freeware utilities: password recovery, system utilities, desktop utilities gdzie w oko wpadły mi dwa programy:
    - WebBrowserPassView ( WebBrowserPassView - Recover lost passwords stored in your Web browser )
    - OperaPassView ( OperaPassView - Recover the passwords stored in Opera Web browser )
    Różnica pomiędzy nimi polega na tym, że pierwszy czyta hasła ze wszystkiego co znajdzie na kompie (IE, FF, Chrome, Opera, SeaMonkey, Safari) za wyjątkiem płyt chodnikowych bo te, jak wiadomo, są niezapisywalne. Drugi natomiast jest dedykowany tylko Operze. Opcje finalnej prezentacji danych w plikach zewnętrznych są takie same - oba programy eksportują dane do kilku zewnętrznych formatów, np: TXT, XML, HTML, CSV...
    Tutaj należy zauważyć, że dla FF istnieje dodatek przeznaczony do eksportu/importu haseł z/do pliku XML: Password Exporter, niemniej żaden z programów nie tworzy XML-a w formacie zgodnym z tym dodatkiem. Można się bawić w zmianę zawartości pliku XML... Jednak trzeba w nim zmienić praktycznie wszystko za wyjątkiem samego "user" i "pass"... Ja uznałem to za nieopłacalną fatygę przy mojej bez mała setce haseł. Wolałem wyeksportować to do postaci TXT i sukcesywnie używać tych haseł do logowania się do stron i for internetowych. Zaleta tego również taka, że "przypomniałem sobie" o wielu site'ach o których już dawno zapomniałem oraz, że wiedziałem wreszcie gdzie mogłem pousuwać od dawna nieużywane konta...

    Tydzień, wbrew pozorom - ciężkiej dziuganiny. Tylko proszę się nie przestraszać. Wszystko to można robić systematycznie w trakcie korzystania z przeglądarki - szczególnie dotyczy to haseł.
    I to właściwie byłby koniec mojej migracji. Cztery tony roboty, ale mam to co chciałem. Desperados end.


    Jedyne co mi pozostało to tylko doszlifowanie przeglądarki, czyli dodanie jej kilku drobnych funkcji, którymi defultowo dysponowałem w Operze i których używałem...
    I tak:
    - Tab Mix Plus - zapewnił mi satysfakcjonujacą kontrolę nad kartami przeglądarki
    - Thumbnail Zoom Plus - pomógł mi stworzyć protezę funkcji powiększania obrazów z fokusem myszy
    - Mozilla Archive Format - pozwolił mi na używanie, natywnej w Operze, funkcji zapisywania (oraz odtwarzania) stron WEB do pliku MHT/MHTML...
    Całości szczęścia dopełniły:
    - Classic Toolbar Button - pozwalający na zmianę sporej części lajołtu na bardziej klasyczny znany z wcześniejszych wersji przeglądarki,
    - Extended Statusbar - zapewniający informację o ładowaniu stron, prędkości pobierań i kilka innych rzeczy.

    Jak to mawiał klasyk Sofronof:
    "Wielka radość w domu Gucia,
    Gucio gumę ma do życia..."


    (Całość powyższego wiekopomnego dzieła w necie jest do znalezienia...)


    Teraz nadszedł czas na to, co oryginalnie chciałem napisać o Aurorze... Jakoś tak wyszło, że zamiast na początku wylądowało to na końcu.
    No niby o Aurorze chciałem, ale tak naprawdę to o Firefoksie również będzie bo generalnych różnic pomiędzy nimi przez te kilka dni nie znalazłem.
    Po pierwsze...
    Tryb kafelkowy jest super

    Po drugie...
    Tak Aurora jak i FF znacząco mulą się przy kilku(nastu) otwartych kartach - tego nie mogę im darować.
    Znaczy, że trzeba będzie się przyzwyczaić do pracy z mniej niż dziesięcioma kartami jednocześnie...

    Po trzecie...
    Problem z hasłami.
    Polega to na błędnej interpretacji okien logowania typu pop-up. Owszem, hasła są pamiętane, ale nie są wstawiane automatycznie tak jak to powinno być - trzeba zacząć wpisywać nazwę użytkownika i dopiero wtedy można skorzystać z automatu auto-uzupełniania. Podobnie jest z polami rozwijanymi za pomocą linka. Chyba, że ja coś źle robię.
    Może to nie problem, ale upierdliwość na pewno. Opera z tym problemu nie miała.

    Po czwarte...
    Ogólna ociężałość przeglądarki - pracuje płynnie ale widać, że zdecydowanie wolniej niż konkurencja. Generalnie ujdzie - w pracy jestem to mam czas.

    Po piąte...
    Mimo, że "Po czwarte" to przeglądarka jest stabilna i nie "kraszuje".

    Reasumując... Jestem zadowolony, choć przede mną jeszcze kupa roboty by wyglądało to tak jak JA chcę.

    Niemniej - polecam.



    Pisane z: Aurora 29.0a2 (2014-03-17)
    Ostatnio edytowane przez Wall-E ; 19-03-2014 o 01:47 Powód: Literóffki

  • #26
    Budniu
    Gość
    Hehe, ja już nawet zapomniałem, że taki wątek istnieje, a Aurory używam jak natywnej przeglądarki.

  • #27
    Budniu
    Gość
    Jest kłopot, od wczoraj Aurora, kiedy ją próbuję uruchomić z paska w desktopowym widoku, wywala mi taki komunikat:
    Przechwytywanie.PNG
    Jak próbuję ją uruchomić spod metro, to odpala pulpit i na tym koniec.
    Jak próbuję ją uruchomić bezpośrednio z lokalizacji pliku *.exe, czyli: "C:\Program Files (x86)\Aurora\firefox.exe" poprzez dwuklik - działa.
    Jak zrobię skrót do tego pliku i umieszczę go na pulpicie również jest ok. Kiedy go przypnę do paska znowu jest dupa zbita.
    Deinstalacja, czyszczenie rejestru po czym restart kompa i instalacja na nowo nie pomogło.
    Komenda: sfc.exe /scannow w cmd uruchomionej z prawami admina również nic nie dała.
    Wszystkie inne programy działają normalnie i normalnie się uruchamiają.

    Jakieś pomysły ?
    Ostatnio edytowane przez Budniu ; 28-03-2014 o 23:38

  • #28

    OFF-LINE
    Awatar Wall-E

    Dołączył
    20.11.2013
    Lokalizacja
    Warszawa
    Posty
    1,360
    Telefon
    Microsoft Lumia 950XL DS
    FW
    1703/10.0.15063.297
    Operator
    PLUS
    Dziękuję
    968
    Podziękowano
    457(232)
    Czyli to nie tylko u mnie się tak zadziało...

    U mnie problem wystąpił kilka dni temu po aktualizacji wersji 30.0a2 - wiem to bo apdejt pobrałem i od tej pory popsuło mi się uruchamianie Aurory poprzez skrót pulpitowy, menu start i pasek zadań. Po usunięciu Aurory dodatkowo siadły mi powiązania przeglądarek z protokołami sieciowymi, których do teraz nie mogę naprawić... Qrka... masakra jakaś...

  • Jeden użytkownik podziękował Wall-E za ten post:


  • #29
    Budniu
    Gość
    THX, czyli autorzy Aurory coś skopali z kolejnym UPD. Trza zgłosić.

  • #30
    Budniu
    Gość
    Wall-E właśnie dostałem UPD
    30.0a2 (2014-03-30)
    Już wszystko hula jak powinno.

  • Jeden użytkownik podziękował Budniu za ten post:

    Wall-E (30-03-2014)

    Strona 3 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni

    Informacje o wątku

    Użytkownicy przeglądający ten wątek

    Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

    Podobne wątki

    1. Firefox OS - poznaj pierwsze ceny 2 modeli..
      Przez Neo w dziale Dyskusja ogólna
      Odpowiedzi: 19
      Ostatni post / autor: 03-07-2014, 14:28
    2. Odpowiedzi: 31
      Ostatni post / autor: 28-11-2013, 18:20
    3. Odpowiedzi: 10
      Ostatni post / autor: 16-05-2013, 12:24
    4. Firefox OS w akcji- prezentacja.
      Przez Neo w dziale Pozostałe
      Odpowiedzi: 6
      Ostatni post / autor: 02-03-2013, 07:36
    5. FireFox OS zaprezentowany na filmie
      Przez Potok666 w dziale Pozostałe
      Odpowiedzi: 8
      Ostatni post / autor: 13-01-2013, 13:04

    Uprawnienia umieszczania postów

    • Nie możesz zakładać nowych tematów
    • Nie możesz pisać wiadomości
    • Nie możesz dodawać załączników
    • Nie możesz edytować swoich postów
    •  
    Kontakt
    administracja[at]windowsmania.pl

    Kopiowanie zawartości strony bez zezwolenia zabronione
    Dołącz do nas