Byłem na rynku, nabyłem zestaw cegieł, znalazłem Dejana na m/f-busie i teraz mam wy...bane na smartfony. Koniec kufafafafa p...dolenia! Bateria (forever 1350) na prawie 10dni, zasięg wszędzie, dzwonki k....ewsko głośne, telefon mały, w kieszonkę koszuli jak znalazł. Koniec z życiem online, koniec z androidami, windowsami i innymi gadami. Ale ulga wrócić do epoki kamienia łupanego. Córce dałem 3210 po tuningu z nową bateryją i obudową, powiedziała że innego fona już nie chce. Synowi zapodałem 6510 po remoncie i ajZłoma do szuflady wrzucił. Żonie zapodałem czerwoniuteńką 8210, powiedziała że mam znaleźć jeszcze ze 2,3 takie na wypadek awarii tej pierwszej. Sam zasiadłem na 3310 i wreszcie czuję się "normalny". Ale bajer wisieć pół wieczoru na słuchawce i widzieć non stop cztery kreski baterii, uuuufff.