Tweety na temat @windowsmaniapl
r   e   k   l   a   m   a
  • Sponsor

  • Przygoda z Lumią 620. Częśc druga



    W pierwszej części dość sceptycznie odniosłem się do tego jak pastylkowa wibracja potrafi hałasować. Jest to duży dyskomfort w użytkowaniu tego smartfona, buczenie silniczka wprawia cała konstrukcję w drżenie, takie odnosi się wrażenie. Zacząłem drugą cześć od wibracji ponieważ postanowiłem nagrać odgłos jaki ona wydaje . Był to test domowy a pod ręką tylko telefony , mikrofon telefonu nagrywającego ( L710), przyłożyłem do gniazda USB Lumii 620 jak i L820 dla referencji. Odgłos wydawany przez starszą siostrę jest wręcz niesłyszalny a ci was którzy mają z nią do czynienia na co dzień z pewnością przyznają mi rację że jest krótki i impulsywny. Poniżej oba nagrania a najlepiej jak założycie słuchawki do tego.

    Lumia 820 WRZUTA - L820
    Lumia 620 WRZUTA - L620

    Zwycięzce już znacie i tego co przegrywa w tym pojedynku. W kolejce czekało gniazdo słuchawkowe. Po pierwsze, nie spodobała mi się zastosowana technologia osadzenia go na panelu a po drugie , zgrzewane nity nie są najmocniejszą stroną tego łączenia.



    Kształt obudowy samego smartfona powoduje, że wtyk słuchawkowy nie jest osadzony dostatecznie głęboko a w zasadzie brak wsparcia na całym obwodzie. Pierwszy symptom, wtyczka kołyszę się na boki pod minimalnym naciskiem. Potrzebowałem dwa razy mniej siły aby wygiąć całość dwa razy szerzej na boki niż w Lumii 820 a przy okazji, słychać w tedy zmiany natężenia dźwięku zapewne z powodu zwarcia. To jeszcze nie koniec, po kilkunastu takich próbach uruchomiłem komendy głosowe. To tak jakbym nacisnął i przytrzymał środkowy klawisz, tyle że tego nie zrobiłem. Anulowałem wybieranie głosowe i chciałem przyciszyć muzykę. Ustawiłem wcześniej na maksymalny zakres 30. Tego się nie spodziewałem, próba naciskania klawisza ciszej nie wywoływała żadnej reakcji systemu. Ba, nawet pasek się nie pojawiał. Owszem gdy nacisnąłem głośniej pasek wyskoczył a wciąż nie nie mogłem przyciszyć. Pomogło dopiero ponowne uruchomienie telefonu.




    Na koniec postanowiłem prześwietlić jeszcze raz obudowę i zastosowany materiał. Jak wiemy panel wykonany jest dwuwarstwowo, kolorowy podkład i przezroczysta substancja. Ustawiając telefon przez źródłem światła ma się wrażenie niedoróbek produkcyjnych. Nawet wiedząc o tym, że tak telefon został zaprojektowany to prześwity na wysokości gniazda słuchawkowego, gniazda USB czy całej ramki wokół stają się powodem niezadowolenia. Jak tu się pochwalić dziurawym smartfonem? CDN.







Kontakt
administracja[at]windowsmania.pl

Kopiowanie zawartości strony bez zezwolenia zabronione
Dołącz do nas