Tweety na temat @windowsmaniapl
r   e   k   l   a   m   a
  • Sponsor

  • Recenzja HTC Titan II

    Smartfon perełka tak bym to ujął zagościł na europejskim rynku tylko dzięki prywatnym sprzedawcom na aukcjach, choć i tak trudny do kupienia. A powodem tego była polityka firmy HTC i umowa z amerykańskim operatorem AT&T, który to właśnie miał wyłączność na sprzedaż tego modelu.
    Czyżby rozmiar tytana był za duży na europejskie dłonie? Z pewnością nie ale kto doświadczył przyjemności pracy w środowisku Windows Phone na telefonie tych rozmiarów nie prędko chciał się z nim rozstać. Tak właśnie było w moim przypadku gdzie Tytan II służy mi po dziś dzień sprawiając dużą przyjemność.




    Większości z was słowo naj kojarzy się z modelem Nokia Lumia 900 gdzie od jakiegoś czasu można ją kupić także w Polsce i jej rozmiary budzą zachwyt na różnych portalach przy ekranie 4.3 cala. Ale trzeba pamiętać że to właśnie HTC był prekursorem manii wielkości i rok przed premierą Lumii 900 na rynku był dostępny model HD7 z taką samą przekątną ekranu nie wspominając o starszej wersji Titan I. Prawda jest taka, że postęp technologiczny poszedł znacznie do przodu i porównywanie tak odległych w czasie modeli było by nieporozumieniem, choć HD7 nie grzeszy urokiem i jakością wykonania.
    Wracając do naszego tytana. Rozmiar ekranu to 4.7 cala i w tym wypadku słowo naj nabiera prawdziwego znaczenia. Największy ekran, najszybszy procesor i aparat o największej liczbie pikseli. Czy to wszystko? Przeczytajcie specyfikacje techniczną producenta bo w środku kryje się mały szczegół.



    Papiery, papiery i jeszcze więcej makulatury to główna zawartość i tak skromnego pudełka w którym przywędrował do mnie Tytan II. Kabel USB do komputera i ładowarka sieciowa z gniazdem USB to cały komplet. Jak przystało na produkty sprzedawane w USA każdy telefon fabrycznie ubrany jest w koszulkę informującą o zagrożeniu z używania telefonu a w szczególności przy pisaniu wiadomości. Sam wyświetlacz nie był pokryty żadną folią ochronną i po kilku miesiącach użytkowania nie dziwi mnie jej brak w komplecie bo jest zupełnie zbędna.






    • Procesor: Qualcomm QSD 8055, 1.5GHz
    • Wyświetlacz dotykowy: 4.7-inch 480x800 WVGA super LCD (~199 ppi pixel density)
    • Pamięć: 512MB RAM, 16GB Flash
    • Łączność: WiFi™ IEEE 802.11 b/g/n , Bluetooth HSP, HFP 1.5, A2DP, AVRCP, PBAP
    • Kamera główna: 16MPix, AF, dual LED Flash i nagrywanie HD 720p
    • Kamera przednia: 1.3MPxi z nagrywaniem HD i funkcją robienia zdjęć
    • Obsługa sieci:
    - 2G Network GSM 850 / 900 / 1800 / 1900
    - 3G Network HSDPA 850 / 1900 / 2100 HSDPA 850 / 2100 - HTC Titan 4G
    - 4G Network LTE 700 MHz Class 17 / 1700 / 2100 LTE 1800 - HTC Titan 4G
    • Wymiary: 132 x 69 x 13 mm
    • Funkcje dodatkowe: Cyfrowy kompas, Żyroskop, Czujnik przyspieszenia, Czujnik zbliżeniowy, Czujnik natężenia światła
    • Bateria: 1730 mAh


    Kamera przednia jak dobrze zauważyliście umożliwia nagrywanie filmów w HD, zupełnie jak ta główna. Jakość oczywiście jest adekwatna do wielkości samego modułu. Zapytacie skoro to kamerka do wideo rozmów bo tak się przyjęło w modelach WP, to skąd pewność co do jej właściwości? HTC w tym modelu umożliwiło użytkownikom korzystać z obu modułów na równi z możliwością zmiany źródła obrazu w menu podręcznym aparatu. Dało to możliwość na rejestrację zdjęć i wideo oraz jego zgranie na komputer tak samo jak ma to miejsce z kamerą główną, przez aplikację Zune.
    Moduł główny to aż 16MPix z możliwością rejestracji obrazu w wielkości 4640 x 3480 pikseli zapisywalnym czasami do plików 8MBajtowych. Nie odzwierciedla się to tak jak by się mogło wydawać w super jakości zrobionych zdjęć. Przy dużym powiększeniu widoczne są szumy i same zdjęcia robione na automacie nie powalają z nóg ukazując niedociągnięcia w ostrości w aparatu. Mógłbym winić za to słaba optykę modułu i Carl Zeiss spisał by się lepiej w tym przypadku. Wspomniane menu aparatu jest bogate w ustawienia już z pierwszą wersją oprogramowania. Znane z Nokii funkcje jak Panorama, Zdjęcia seryjne są tu w standardzie jak i funkcja wykrywania twarzy, zmiany ISO czy uśmiechu a na dodatek producent zadbał o długą listę wyboru rozdzielczość robionego zdjęcia.
    Tryb wideo umożliwia nam nagrywanie filmów w jakości 720p 30kl/s dodatkowo w dźwiękiem stereo. Jakość jest minimalnie lepsza w porównaniu do Lumii 800 ale to na jej korzyść przemawia praca AF w tym trybie. Tytan bardzo opieszale reagował na zmiany ostrości i ta mułowatość , że tak się wyrażę nie szła w parze z liczbą pikseli.
    Dwie diody doświetlające pomagają zrobić zdjęcie w trudnych warunkach oświetleniowych. Nie jest to co prawda ksenon ale w zupełności wystarczy aby zrobić wyraźne zdjęcie w ciemnym pokoju. Z troski o baterię, producent zastosował blokadę lampy przy pojemności baterii 20% lub mniejszej. Także aktywna rozmowa telefoniczna dezaktywuje działanie diod na czas rozmowy. Sam proces sklejania zdjęć po wybraniu funkcji Panorama przebiega bardzo szybko z idealnie dobranymi obrazami.
    Przykładowe zdjęcia w oryginalnym rozmiarze możecie zobaczyć na końcu artykułu.




    Rozdzielczość wyświetlaczy obecnych telefonów Windows Phone to 800x480 i można odnieść wrażenie tzw. pikselozy przy tak dużej przekątnej. Przysuwając telefon wprost do oczu nie pozbędziemy się takiego efektu ale przy normalnej pracy jest to nie zauważalne. Brakuje tytanowi co prawda takiej technologii jak ClearBlack i praca w pełnym słońcu staje się mniej przyjemna. Pisząc praca zrobiłem to patrząc z własnej perspektywy jako użytkownik, który przegląda dużo plików pdf a także moderuje dość intensywnie forum internetowe czego nie może zaoferować mi przekątna 3.7 cala w innym modelach, które posiadam jak Lumia 710 czy Lumia 800. Wielkość kafelków na ekranie głównym wprawia w osłupienie, są duże, wyraźne i czytelne. Łatwo je przesunąć w wybrane miejsce dzięki czułemu dotykowi. Przewijanie działa płynnie bez przestojów.
    Jak wspomniałem na początku moderacji forum wymaga szybkości działania i precyzji w tym co robimy. To musi oferować nam samo urządzenie. Pole edycji wpisywanego tekstu przy takiej przekątnej znacznie się powiększyło i przyjemność pisania przy tak dużych polach liter jest bardzo duża.
    Przybliżanie ekranu w czasie używania IE pinch to zoom działa zadziwiająco szybko, tak samo przegląd szybko poruszających się grafik z bezbłędnym przełączaniem z trybu landscape do portretowego i na odwrót. Odwzorowanie kolorów wypada lepiej niż w serii Lumia, obraz jest bardziej soczysty i wyraźny. Na dodatek poziom natężenia światła jest znacznie wyższy niż ten u europejskiego producenta. Prosty miernik natężenia oświetlenia da nam wynik średnio o 30-40% wyższy niż u wspomnianych modeli.




    Czy jest to urządzenie dla melomanów to może nie do końca ale 16GB pamięci wystarczy na dość pokaźną bibliotekę. Zdecydowanie połowa tej pojemności przeszkadza mi czasami na Lumii nie oferując wystarczająco dużo miejsca na ulubione albumy. Oczywiście należy pamiętać, że ta wartość jest tylko względna a system Windows Phone w swojej strukturze zabiera i rezerwuje część pamięci co część posiadaczy modeli zaopatrzonym w 8GB ma za złe producentom.
    Poziom dźwięku wydobywane z głośnika na tylnym panelu jest wysoki, głośność zapewne narasta gdy telefon leży płasko a kształt tylnego panelu zostawia szczelinę około 1mm aby muzyka mogła się swobodnie rozprzestrzeniać. Próżno tu szukać jakiegoś porównania co do jakości ale zdecydowanie brzmi lepiej niż w fińskich wyrobach. Jako, że z wielką satysfakcją rozłożył bym go na części i sprawdził szczegółowo zawartość płyty głównej pohamowała mnie myśl o ewentualnej utracie gwarancji bo nie sposób znaleźć chodź jednej części zamiennej.
    Pora zakończyć synchronizację, założyć ulubione słuchawki i włączyć przycisk play. Oczekiwałem czegoś lepszego od HTC i się zawiodłem. Dźwięk jest zbyt metaliczny i może wypaczać przyjemność słuchania. Nie każdy to zauważy ale dla mnie słuchanie muzyki ze smartfona to codzienność i chcąc nie chcąc zdanie a raczej ucho mam już wyrobione.




    Całość napędza potężny procesor o taktowaniu 1.5 GHz. Niektórzy z was powiedzą to tylko 100MHz więcej niż w Lumii czy innych urządzeniach Windows Phone. Racja to tylko ma kolosalne znaczenie w pracy systemu. W raz ze standardową wielkością kości pamięci RAM system powala płynnością i stabilnością. Biorąc za porównanie nie adekwatne w wielu przypadkach choć atrakcyjne dla oka narzędzie WP Bench , Tytan II pozostawia w tyle Lumię 800 nie wspominając o mniejszych siostrach. Dla osób chętnych na sprawdzenie się z tytanem podaję wyniki w formie zrzutu ekranu dla poszczególnych parametrów.




    Wspomniana wcześniej bezbłędna obsługa dotykiem, przybliżanie, przewijanie czy uruchamianie aplikacji to wszystko zasługa zmagazynowanej w tytanie mocy obliczeniowej.
    Przytrzymanie palcem klawisza wstecz generuje podgląd na nasze zakładki w mgnieniu oka z natychmiastową reakcją po wybraniu jednej jak chociaż wstrzymana funkcja aparatu. Tego w Lumii tak łatwo nie dostrzec.




    Zakres dostępnej łączności pokrywa wszystkie profile jakie wspiera system Windows Phone dla funkcji WiFi jak i Bluetooth. Umożliwia to komfortowe korzystanie z łączności bezprzewodowej w całym jej zakresie i ku mojemu zaskoczeniu czułość modułu WiFi polepszyła się odkąd używałem modelu HD7. Mogę z całą odpowiedzialnością stwierdzić, że w tym samym miejscu czułość na sygnał WiFi jest znacznie lepszy niż w Lumia'ch, które posiadam.
    Telefon jest dostępny tylko za oceanem więc można się spodziewać, że modułu GSM mogą pracować na innych niż europejskie zakresy. Po raz kolejny producent HTC nas zaskoczył i wyposażył tytana w możliwość pełnego korzystania z dobrodziejstw szybkiego internetu na całym świecie. Łączność 2G, 3G po HDSPA działa perfekcyjnie z tym że nie dane mi było skorzystać z LTE z przyczyn braku takiej funkcji w miejscu gdzie używam telefonu.
    Znana przypadłość L800 i L900 jaką jest grzanie się do modułu 3G przy dużym obciążeniu nie występuje w Tytanie II. Zapytacie dlaczego miało by być gorzej lub lepiej? Z racji że przebywam w miejscu występowania silnego sygnału HDSPA, to po 1.5h bardzo intensywnej pracy swojej Lumii 800 nie sposób przyłożyć do policzka. Nasz dzisiejszy bohater radzi sobie z tym dużo lepiej rozpraszając energię cieplną po metalowych częściach korpusu.




    Patrząc z profilu na model Titan II nie sposób nie zauważyć krzywizny dolnej części wyprofilowanej w górę na wzór deskorolki. Można się w tym zakochać lub podejść sceptycznie ale zdaje się, że powodem takiej budowy jest sama wielkość telefonu co przy trzymaniu go w pozycji landscape bardzo ale to bardzo poprawia komfort używania zapewniając pewniejszy chwyt telefonu. Zakrzywiona tafla panelu dotykowego sprawia wrażenie, że za chwilę odkształci się w miejscu gdzie przebiega linia załamania tuż nad klawiszami funkcyjnymi. Oczywiście to tylko złudzenie bo brzegi panelu zakotwiczone są solidnie w korpusie obudowy.
    Tylna część telefonu została podzielona na trzy obszary. Dolna część to wysuwana pokrywa miejsca gdzie znajduje się standardowych rozmiarów karta SIM. Aby ułatwić użytkownikowi zdjęcie klapki została ona pokryta rodzajem cienkiej gumy perforowanej dla lepszej przyczepności kciuków, bo nimi to właśnie musimy się posłużyć aby dostać się do karty SIM pewnym ruchem przesuwając na zewnątrz obudowy.





    Warto nadmienić, że owa klapka pełni także funkcję anteny GSM jak większości produktów HTC a także w korpusie znajduje się mikro włącznik wyłączający telefon w czasie wysunięcia pokrywy. Górna cześć to miejsce zarezerwowane na moduł aparatu i wyrazie oddzielone od reszty tylnej części. 16MPix musi gdzieś się podziać i w sytuacji gdy tytan leży na stole, ramka obiektywu jest tą częścią na której spoczywa telefon w górnej części. Po prawej stronie straszą nas dwie diody doświetlające wyglądające niczym oczy owada. Miejsce głośnika znalazło się po przeciwnej stronie obiektywu.




    Gniazdo słuchawkowe usytuowane jest na górnej krawędzi zapewniając łatwy dostęp dla słuchawek. Wyprofilowana końcówka nie pokrywa w całości styków wtyku i wkładając złącze słuchawkowe można odnieść wrażenie, że nie jest osadzone ono do końca patrząc od tylnej strony telefonu. Dużym mankamentem według mnie jest umieszczenie gniazda portu USB na bocznej krawędzi. Przyzwyczajony to sytuacji kiedy kabel USB układa się za telefonem mam obawy co do długowieczności samego gniazda w sytuacji kiedy przez przypadek szarpniemy telefonem trzymając go w normalnej pozycji.
    Klawisze głośności i aparatu to już standard dla Windows Phone i ich miejsce znajduje się po prawej stronie patrząc od przodu. Nie trzeba być ekspertem aby dostrzec że faktura przycisków wskazuje na mechanicznie obrabiane aluminium dając odczucie solidności i jakości wykonania co odnosi się do całego tytana, który pokryty jest delikatną warstwą gumowatej okleiny zapewniając mocy i pewny chwyt. Przy tak dużych rozmiarach obsługa jedną ręką raczej ogranicza się do wykonania połączenia i ewentualnie zmiany utworu w odtwarzaczu ale kupując urządzenie takiej wielkości nastawiamy się do pracy obiema rękami trzymając smartfon w trybie landscape.




    1730mAh to zdecydowanie za mało na takiego potwora i w konfrontacji z konkurencją wypada słabo. Dużo nie można oczekiwać gdy mamy do dyspozycji tak duży wyświetlacz. Przy nieprzerwanym oglądaniu wideo czas odtwarzania wyniósł ponad 4.5 godziny. Przyjemność surfowania po sieci zakończyła się po niecałych 4 godzinach przy wykorzystaniu sieci HDSPA.



    Komu należy polecić ewentualny zakup modelu Titan II to trudne pytanie. Nie stałem się jego posiadaczem ze względu na aparat czy pojemną pamięć. Wielkość ekranu była głównym tego powodem. Nie przeczę, że granie czy oglądanie filmów nie sprawia satysfakcji bo od czasu do czasu lubię zagrać wiedząc przy tym że nic nie umknie moim oczom i zapas mocy czuwa nad płynnością zabawy. Nie umieściłem na liście aparatu aby go nie wykluczać wzajemnie bo z jednej strony to 16MPix a z drugiej brak pełnej satysfakcji z jakości fotografii.
    Dzisiejsza cena tego modelu to niewiele ponad 1200zł w przeliczeniu i dla kogoś kto szuka czegoś dużego do komfortowej pracy Tytan II jest wart uwagi.



    Spory zapas pamięci i mocy
    Dobra jakość rozmów
    Komfortowe obsługa na dwie dłonie
    Jakość wykonania

    Dźwięk na słuchawkach
    Zdecydowanie za mało pojemna bateria



    Przykładowe zdjęcia:



    Ten artykuł został oryginalne opublikowany na forum: HTC Titan II rozpoczął djtonka Zobacz oryginalny post
Kontakt
administracja[at]windowsmania.pl

Kopiowanie zawartości strony bez zezwolenia zabronione
Dołącz do nas